Drukuj

 

   W grudniu 2019r. trzy organizacje związkowe podpisały z przedstawicielami Auchan Polska porozumienie płacowe na 2020r. kończąc rozmowy w tym zakresie. Porozumienia nie zaakceptowała Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” podtrzymując swoje postulaty, 350 zł dla wszystkich pracowników oraz średnio 300 zł na etat w procesie indywidualnej oceny pracownika. Auchan przedstawił wyliczenia mające na celu pokazać jak bardzo nasze żądania są nie realne. Czy aby na pewno? Po pierwsze, ilość pracowników razy propozycja nie da rzeczywistego wyniku. Drodzy analitycy rodem z Auchan, trzeba uwzględnić parę czynników, np. rotacja, urlopy wychowawcze … itd. Tajemnicą poliszynela jest również fakt że nawet po realizacji postulatów NSZZ „Solidarność” pracownicy Auchan nie zarobili by tyle, co osoby zatrudnione w pozostałych sieciach handlowych grupy na polskim rynku. A może propozycje Solidarności były na poziomie niespotykanym na tle postulatów związkowych w innych sieciach handlowych. Chyba nie. Z łatwością odnajdziemy informacje o propozycjach rzędu 800 zł w Kaufland, czy 900 zł w Castorama. Aby przypomnieć sobie sytuację i emocje towarzyszące podpisaniu porozumienia prosimy zapoznać się z komunikatem KZ NSZZ „Solidarność” ze spotkania z pracodawcą na którym zakończyły się rozmowy płacowe na 2020r. Porozumienie znajdziecie w zakładce „Dokumenty”. To wszystko sprawia że NSZZ „Solidarność” nie jest związana z Auchan Polska porozumieniem płacowym na 2020r. Zapewne jeszcze w tym roku związek upomni się o wyższe płace w tej spółce.

 

 

Czy są to działania uzasadnione? Kto ma rację w tym sporze? Ile możesz zarobić u konkurencji?

 

   Coroczna podwyżka pensji w sieci Lidl zostanie ogłoszona lada dzień. Jak podaje portal money.pl, dyskonter tym razem zwiększy wynagrodzenia wszystkich pracowników sklepów i magazynów. Kasjerzy-sprzedawcy będą zarabiać nawet 4600 zł brutto miesięcznie.
To jednak górna stawka dla szeregowych pracowników sklepów z minimum dwuletnim stażem w Lidlu (dolna granica ich pensji to 3,7 tys. zł). Osoby, które dopiero dołączą do Lidla, na starcie będą zarabiać w przedziale 3,4 tys. - 4,1 tys. zł brutto. Z kolei dla pracowników z rocznym stażem pensja wzrośnie do 3,5 tys. - 4350 zł brutto miesięcznie.

Dokładna wysokość pensji zależeć będzie przede wszystkim od lokalizacji sklepu. W Warszawie i dużych miastach zarobić będzie można najwięcej, z kolei na prowincji obowiązywać będą niższe stawki ze wskazanych powyżej przedziałów płacowych. Co istotne, najnowsza fala podwyżek obejmie nie tylko sprzedawców-kasjerów, ale także pracowników magazynów.

 

 

   Według informacji money.pl, Lidl na podwyżki wynagrodzeń w tym roku wyda ponad 66 mln zł. Wzrost pensji pracowników formalnie nastąpi w marcu.

Warto zwrócić uwagę, że jeszcze w 2018 roku pensje pracowników hali sprzedaży w Lidlu na początku wahała się między 2800 zł - 3550 zł brutto. Po roku rosłą do przedziału 2950 zł – 3750 zł brutto. Osoby, które przepracują 2 lata, otrzymywały stawkę od 3150 zł do 4050 zł brutto miesięcznie.

Jak przekonuje portal, to odpowiedź na ogłoszone niedawno podwyżki płacy w Biedronce. W zależności od lokalizacji sklepu, początkujący pracownik będzie mógł zarobić od 3050 do 3450 brutto miesięcznie. Po trzech latach widełki zmieniają się na przedział od 3200 zł do 3600 zł brutto. Do tego dochodzą również premie uznaniowe w wysokości 270 zł.

Warto również przypomnieć o informacji, która wypłynęła ostatnio dzięki plakatowi zamieszczonemu na jednej ze stołecznych sklepów sieci. Lidl poszukiwał pracowników na sobotnie przedpołudnia. Jak wynikało z informacji zamieszczonych na plakaty, że sieć oferuje (w wybranych lokalizacjach) od 770 zł brutto za pracę w soboty, w godzinach od 8 do 12. Łatwo można wyliczyć, że przekładałoby się to średnio na 38,50 lub 48,13 zł brutto za godzinę pracy, w zależności od tego, czy w danym miesiącu wypadną cztery soboty, czy pięć.

Jak się okazało, na zarobki rzędu niemal 50 zł brutto za godzinę sobotni pracownicy (sprzedawcy) nie mają co liczyć. Na plakacie zabrakło bowiem informacji, że ogłoszenie o pracy w sobotę wcale nie dotyczyło jedynie pracy w sobotę, lecz... również w inne dni tygodnia, tak by łącznie wychodziło 20 proc. etatu.

Co ciekawe, w innej sieci działającej na polskim rynku, podobnie jak Lidl należącej do niemieckiej Grupy Schwartz, ma się niebawem odbyć referendum strajkowe w związku z problemem płacowym. Związkowcy chcieli, aby pensje pracowników wzrosły średnio o 800 zł. Obecnie początkujący kasjerzy zarabiają w sieci od 2,6 tys. do 3,4 brutto miesięcznie. Związki argumentują to rosnącymi kosztami życia oraz dużym obciążeniem pracą.


Informacja ze strony internetowej: wiadomoscihandlowe.pl