- Sytuacja w handlu jest krytyczna. Szczególnie dotyka ona pracowników, którzy obsługując każdego dnia setki klientów stanowią grupę szczególnie narażoną na zakażenie – alarmuje Krajowy Sekretariat Banków, Handlu i Ubezpieczeń oraz Sekcja Krajowa Pracowników Handlu NSZZ „Solidarność”. Skierowała w tej sprawie apel do minister Jadwigi Emilewicz.
pixabay.comHandlowa Solidarność zwraca uwagę na wysoką absencję, m.in. z powodu sprawowania opieki nad dziećmi, które z powodu zamknięcia szkół i placówek opiekuńczych musieli pozostać w domu.
- Ponieważ w wielu placówkach handlowych absencja pracowników związana z przebywaniem na zasiłkach opiekuńczych przekracza 30 procent, pozostali pracownicy, którzy świadczą pracę znajdują się obecnie pod niewyobrażalną presją. Stanowią oni szczególną grupą ryzyka narażoną na niekontrolowane skupiska ludzi, przebywających na terenie sklepów dyskontowych i wielkopowierzchniowych – czytamy w liście.


Konieczne jest wprowadzenie regulacji prawnych, gdyż same sieci handlowe nie wprowadzają mimo apeli ujednoliconych procedur bezpieczeństwa.

- W większości przypadków pracodawcy nie zastosowali się również do zaleceń ministerialnych dla zakładów pracy w związku ze stanem zagrożenia epidemicznego. Ponadto powszechnie zostało przez nich przyjęte założenie, że placówka handlowa nie jest organizatorem zgromadzenia, dlatego nie obowiązują w niej limity klientów mogących jednocześnie przebywać w tym samym czasie. Sieci nie ograniczyły promocji dotyczącej produktów, co więcej, aby zwrócić uwagę klientów zwiększyły ilość akcji marketingowych. Tak nierozsądne działanie powoduje wzrost klientów o określonych porach dnia, a tym samym wzrost niekontrolowanego zagrożenia epidemią - napisano.


Konieczne jest zatem – zdaniem związkowców - wprowadzenie w formie regulacji prawnej następujących jednolitych procedur bezpieczeństwa w handlu detalicznym, hurtowym, magazynach i centrach logistycznych, w tym świadczącym usługi dla e-handlu:

W handlu detalicznym:

- Wprowadzenie dla klientów obowiązku dezynfekcji rąk płynem dezynfekcyjnym przed wejściem do placówki handlowej. Takie rozwiązanie funkcjonuje już m.in. w niektórych sieciach placówek z asortymentem budowlanym.

- Wyposażenie pracowników w środki ochrony osobistej, przede wszystkim w rękawiczki i maseczki ochronne oraz płyn do dezynfekcji rąk.

- Ograniczenie liczby klientów mogących jednocześnie przebywać w sklepie do 20 osób w przypadku dyskontów i 50 osób w przypadku większych placówek (algorytm ten może być uzależniony od wielkości sklepu)

- Zamontowanie przy kasach sklepowych przezroczystych ścianek typu plexi oddzielających kasjera od klienta, również od strony wydawanego towaru.

- Umieszczenie czytelnego oznakowania przed kasami dotyczącego tzw. stref bezpieczeństwa oraz odstępów między klientami oczekującymi w kolejce

- Skrócenie godzin pracy sklepów do godziny 20.00, co umożliwi dokonanie po tej godzinie dezynfekcji, dotowarowania sklepu oraz bezpiecznego przygotowania go do otwarcia w dniu następnym

- Wprowadzenie dodatkowych krótkich płatnych przerw dla pracowników na umycie i dezynfekcję rąk oraz zapewnienie odstępstw czasowych przy zamianie zmian, tak aby pracownicy nie kontaktowali się ze sobą bezpośrednio podczas przejęcia zmiany.

W handlu hurtowym, magazynach i centrach logistycznych:

- Wprowadzenie obowiązkowego mycia rąk płynem dezynfekującym przy wejściu na halę i do pomieszczeń socjalnych.

- Dokonywanie obowiązkowego pomiaru temperatury pracownikom przy wejściu na halę oraz przy wejściu i wyjściu do autobusu zakładowego, który przywozi i odwozi pracowników.

- Wyposażenie pracowników w środki ochrony osobistej, przede wszystkim w rękawiczki i maseczki ochronne oraz płyn do dezynfekcji rąk.

- Wprowadzenie procedur umożliwiających pracownikom dodatkowe umycie i dezynfekcję rąk w trakcie pracy.

- Ograniczenie maksymalnej liczby pasażerów w autobusach pracowniczych na zasadach wprowadzonych w transporcie publicznym.

- Wprowadzenie zasad dotyczących liczby pracowników mogących jednocześnie przebywać w pomieszczeniach takich jak szatnie i stołówki.

- Wprowadzenie dodatkowych krótkich płatnych przerw dla pracowników na umycie i dezynfekcję rąk oraz zapewnienie odstępstw czasowych przy zamianie zmian, tak aby pracownicy nie kontaktowali się ze sobą bezpośrednio podczas przejęcia zmiany.

Na koniec Handlowa „Solidarność” wskazuje, że zalecenia dotyczące bezpiecznych zakupów w czasie epidemii dotyczą jedynie klientów, a nie dla pracodawców.
- Brak regulacji zobowiązujących placówki handlowe, czyni wspomniane zalecenia uznaniowymi, obciążając za wadliwy, niezgodny z zasadami proces zakupów klienta, a nie miejsce, w którym te czynności realizuje. W związku z powyższym prosimy Panią Minister o wprowadzenie w trybie pilnym, jednolitych procedur bezpieczeństwa i nakazu ich stosowania w placówkach handlowych, centrach magazynowych i logistycznych – czytamy na zakończenie listu.


Apel podpisany przez przewodniczących: Alfreda Bujarę i Dariusza Paczuskiego został wysłany 23 marca.

 

 

Informacja ze strony: solidarnosc.org.pl

 

Premier Mateusz Morawiecki ogłosił we wtorek podczas konferencji prasowej nowe ograniczenia związane z pandemią koronawirusa. Wprowadzone zostaną m.in. odgórne limity osób w sklepach, ponadto w weekendy zamknięte pozostaną markety budowlane.

- Musimy dalej ograniczać dystans społeczny i tego dotyczą nasze ograniczenia - powiedział szef rządu. - Jeżeli chcemy, żeby życie gospodarczo-społeczne wracało po paru miesiącach do jako takiej normalności, to musimy wprowadzić dzisiaj te dodatkowe ograniczenia. Być może teraz właśnie jest ten najtrudniejszy moment w rozwoju epidemii, bo widzimy duże przyrosty. Wiemy, że będą jeszcze wyższe - podkreślił Morawiecki.


Rząd wprowadza w sklepach limit maksymalnie 3 osób na jedną kasę. To oznacza, że w przykładowym sklepie z 5 kasami przebywać będzie mogło jednocześnie 15 osób. Nie klientów, tylko osób - tak przynajmniej wynika ze słów Mateusz Morawieckiego.


- Wprowadzamy obowiązek, żeby nakładać przed sklepami rękawiczki, które mają dodatkowo chronić przed rozprzestrzenianiem epidemii - wskazał premier. Ogłosił też, że w weekendy zamknięte będą sklepy budowlane (mogą wciąż działać od poniedziałku do piątku). W soboty i niedziele otwarte pozostaną sklepy spożywcze, drogerie i apteki.
To nie koniec. - Sklepy spożywcze, drogerie i apteki, w godzinach od 10 do 12, otwarte będą tylko dla osób starszych powyżej 65. roku życia - oznajmił Morawiecki. W tych godzinach w placówkach handlowych nie będzie mógł przebywać nikt inny. Oczywiście osoby starsze mogą robić zakupy także o innych porach dnia, wtedy jednak będą ryzykowały kontakt z młodszymi klientami.
Prezes Rady Ministrów zaapelował też do seniorów "żeby starali się jak najrzadziej wychodzić do sklepu na zakupy, może raz na 2 dni". - Tego obowiązku nie narzucamy, ale zalecamy, żeby zakupy odbywały się jak najrzadziej, bo w ten sposób zmniejszamy śmiertelny mechanizm działania koronawirusa, przenoszenia się z człowieka na człowieka - powiedział Morawiecki.


Premier ogłosił też, że środki do dezynfekcji będą musiały być zapewnione w każdym sklepie, "nie tylko na wejściu". To samo będzie dotyczyło każdego zakładu pracy w Polsce.
- Nakładamy obowiązek dezynfekowania dystrybutorów na stacjach i miejsc, gdzie wciskamy chociażby kod PIN - dodał Morawiecki.
Nowe przepisy mają zacząć obowiązywać w środę 1 kwietnia.

 


Informacje ze strony: wiadomościhandlowe.pl

 

     Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” w rozmowie z Przedstawicielem Auchan Polska Sp. z o.o. zaproponowała aby w sytuacji zagrożenia Pandemią wycofać z użytku małe koszyki. Koszyki te trzeba zbierać przy kasach gdzie jest wielu klientów. Pracownicy kas czują się zagrożeni podczas tych prac. Uważamy że należy eliminować wszystkie czynności mogące być zagrożeniem, a które nie są konieczne do zapewnienia procesu zakupowego. Pozostawienie w użyciu tylko dużych wózków daje jeszcze jeden pożądany argument. Wymusza ono zachowanie ok 2 metrowej odległości między klientami. Rekomendujemy to rozwiązanie, jako bez kosztowe działanie mogące zmniejszyć zagrożenie zarażeniem wirusem. Może to być kolejny krok w dobrą stronę. Dziękujemy za zgłoszenie tego rozwiązania.

 

     W sobotę 28 stycznia pracownicy jednego z warszawskich sklepów Auchan zwrócili się do Przedstawicieli NSZZ „Solidarność” z prośbą o pomoc. Problem dotyczył podjęcia decyzji przez HR Manager o obsadzeniu stanowisk kasowych nie wyposażonych w dodatkowe zabezpieczenia z tzw. pleksi. Zabezpieczenia tego typu zostały wprowadzone ze względu na zagrożenie zarażeniem się koronawirusem, o ich wprowadzenie wnioskowała Solidarność, zaś sieci handlowe po konsultacjach z POHiD uznały ich wprowadzenie za zasadne. W tych okolicznościach wydanie kasjerce polecenia pracowania na kasie bez zabezpieczeń wydaje się skrajną nie odpowiedzialnością. W istocie to nie tylko nieodpowiedzialność, to brak empatii, to przedmiotowe traktowanie człowieka. Osoba która nie ma w sobie tego rodzaju wrażliwości,  nie jest w stanie zrozumieć co czuje kasjer który jest zmuszony pracować na takim stanowisku pracy. Czy osoba ta ma prawo czuć się jak pielęgniarka, której nie wyposażono w maseczkę ochronną? Jest też dobra wiadomość, jeżeli nie wynieśliśmy z domu pakietu niezbędnych odruchów ludzkich, to lekcję tą można obyć teraz. Proponujemy HR Managerowi usiąść na stanowisku kas bez zabezpieczeń i popracować przez 1 dzień. Może w tej sytuacji w głowie zapali się światełko. Jedno małe światło, które dla wielu kasjerów może być szansa na zdrowie. Dziękujemy tym Menagerom którzy wstawili się za pracownikami kas. Wychodzimy z założenia że w perspektywie czasu warto być człowiekiem. Na koniec informujemy że od tego pomysłu odstąpiono, choć kosztowało to trochę nerwów.

 

Promocje, zniżki, rabaty.

Back to top