NSZZ „Solidarność” był sprawcą ograniczenia handlu w niedzielę. Pierwsze prace rozpoczęły się kilkanaście ( o ile nie kilkadziesiąt) lat temu. Powstawały dokumenty w tej sprawie, podejmowane były uchwały najwyższych władz Związku zobowiązujące działaczy do rozpoczęcia prac nad procesem wdrożenia tego zamysłu w życie.


Podejmowane były również próby przekonania parlamentarzystów do takiego rozwiązania. Działania te prowadzone były bez sukcesu. Ten przyszedł dopiero w 2018r. kiedy weszła w życie ustawa regulująca zasady ograniczania handlu w niedzielę. Co ciekawe działania prowadzone na przestrzeni lat nie były stratą czasu, zasiały wizję która wreszcie mogła zakwitnąć. Następną ważną kwestią jest fakt że obywatelski projekt pod którym podpisało się ok. 1 000 000 osób, a w konsekwencji złożono do sejmu projekt z ponad 500 000 podpisów, został wzbogacony ( a w innych punktach zubożony ) o zapisy umożliwiające wypaczenie działania ustawy. Zmiany te zostały dokonane przez posłów.


I tak dochodzimy do sytuacji, w której mamy dziurawa ustawę. Jedną z tych dziur wykorzystują sieci handlowe. Otwierając swoje sklepy jako placówki handlowe, kpiąc sobie z intencji ustawodawcy a w konsekwencji z Państwa. Co na to związek NSZZ „Solidarność”? Od chwili pojawienia się pierwszych informacji na temat obchodzenia ustawy, rozpoczęły się prace nad uszczelnieniem jej zapisów. Najpierw nasze obawy co do rozwoju sytuacji były bagatelizowane, następnie ze względów politycznych parlamentarzyści nie chcieli otwierać nowego frontu zmagań politycznych. Później było tylko gorzej, większość parlamentarna wcale nie była taka pewna. Przedstawiciele NSZZ „Solidarność” stanęli przed trudnym zadaniem, ponieważ do nowelizacji trzeba było przekonać różne środowiska polityczne. Ta praca została wykonana, jesteśmy na dobrej drodze aby ustawa znów działała skutecznie wprowadzając wolne niedziele dla ogromnej większości pracowników handlu w tym dla pracowników Auchan Polska Sp. z o.o.

 


W pracach tych nie brał udziału żaden inny Związek Zawodowy. Cały ciężar prac, oraz kosztów z tym związanych poniósł Związek Zawodowy NSZZ „Solidarność” dając pracownikom handlu nadzieję na powrót w tym zakresie do tzw. normalności.
Z ogromnym oburzeniem wysłuchaliśmy wystąpienia Przewodniczącej Związku Zawodowego Sieci Handlowych w Auchan która próbowała obarczyć winą za otwarcie sklepów Auchan w niedzielę nasz Związek i naszych Przedstawicieli.
O głupocie tej Pani pisaliśmy już wcześniej. Ba, przyznaliśmy jej pierwsze miejsce w tej dziedzinie. Jednak teraz podejrzewamy że może za tym stać coś więcej. Trudno stwierdzić czy jest to tylko i wyłącznie rola użytecznego idioty, czy Pani Katarzyna świadomie bojkotuje działania mające na celu przywrócenie wolnych niedziel. A co w przypadku kiedy atakując osoby pracujące nad tym aby w Auchan wróciły wolne niedziele, Pani Katarzyna odniesie sukces. Jeżeli jej działania się powiodą? Jeżeli zniszczy Przedstawicieli NSZZ „Solidarność”? Czy przez chwilkę możesz się nad tym zastanowić?

 

Musimy przez najbliższe miesiące pracować w niedzielę. To decyzja Auchan która nie jest wielkim zaskoczeniem. Spodziewaliśmy się że Auchan Polska również otworzy swoje sklepy, ponieważ inne sieci już wcześniej to zrobiły. Jest to trudny i bolesny czas dla nas pracowników. Wielu z nas zrezygnuje z pracy w handlu, ponieważ zamiast lepiej, na dzień dzisiejszy jest coraz gorzej. Płace, warunki pracy, obciążenie pracą, i teraz pracujące niedziele. Jednak duża część osób nadal będzie pracowała w Auchan Polska Sp. z o.o. i dla nich praca Przedstawicieli NSZZ „Solidarność”, praca Dariusza Paczuskiego - Przewodniczącego KZ NSZZ „Solidarność” w Auchan oraz Alfreda Bujary – Przewodniczącego Krajowej Sekcji Pracowników Handlu Banków i Ubezpieczeń jest szansą że znów w niedziele będą mogli odpocząć, że znów w niedzielę z rodziną zjedzą obiad, pojadą ze znajomymi nad grilla. Niszcząc tych ludzi, Pani Katarzyna niszczy wolne niedziele, niszczy lepsze zarobki czy godne warunki pracy. Podpisując złe rozwiązania dla pracowników odbiera im nadzieję na lepsze jutro. To nie przypadek że tak trudna jest praca w hiper i super marketach. Czy bezwzględnie działanie przedstawicieli wielkich koncernów, czy też opisane przez nas zachowania niektórych osób, mogą być przypadkowe? Czy mogą być nieświadomym działaniem? Czy też zaplanowanym i bezwzględnie realizowanym planem? Naprawdę nie wiemy. Obserwując jednak zachowanie jednej czy drugiej osoby wnioski nasuwają się same. Ale to tylko nasza opinia z którą nie każdy się zgodzi, jednak my mamy do niej prawo.

 

Wykorzystano zdjęcia oraz grafikę ze strony: www.pixabay.com

 

Promocje, zniżki, rabaty.

Back to top