Drukuj

Tak to czujemy!

Emilia Bromber Emilia Bromber 

 

Zakaz handlu w niedziele. Jest nowelizacja ustawy i projekt zniesienia zakazu handlu. Pracownicy: "Nikt się nie liczy z naszym zdaniem"

Duże sieci handlowe lawinowo otwierają sklepy w niedziele. Cieszy to klientów, ale nie pracowników. Grzegorz Dembiński

Senatorowie zbierają podpisy pod ustawą znoszącą zakaz handlu w niedziele. Jednocześnie Senat w następnym tygodniu, w dniach 7-8 października zajmie się nowelizacją uszczelniającą ustawę o ograniczeniu handlu w niedziele. Pracownicy marketów nie chcą pracować w niedziele, ale pozostawieni są bez wyboru. - Nikt się nie liczy z naszym zdaniem - mówi Beata Ostaszewska, pracowniczka hali w Auchan i członkini Solidarności.

 

Carrefour, Auchan, Aldi otwierają się w niedziele
Duże sieci handlowe lawinowo otwierają sklepy w niedziele. Od 1 października ponad połowa sklepów własnych Carrefour wprowadza usługi pocztowe, co pozwoli im prowadzić sprzedaż także w niedziele. Od 17 października sklepy w niedziele otworzy Auchan. Sprzedaż w ostatni dzień tygodnia zapowiedział też Aldi. W lipcu sklepy w niedziele otworzyła Biedronka a od września Lidl, Kaufland i Netto.

Nowelizacja ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele
Wszystkie sieci dołączyły do grona obchodzących zakaz sposobem „na placówkę pocztową”, ale ta praktyka ma zostać ukrócona w zapowiadanej już od wiosny nowelizacji ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele. Nowelizacja została przegłosowana przez Sejm 17 września, a projekt trafił do Senatu, który będzie się nim zajmował na najbliższym posiedzeniu 7-8 października. Projekt zakłada dodanie do zapisu o placówkach pocztowych kryterium przeważającej działalności oraz formułę definiująca kryterium, czyli zapis, że w poprzednim miesiącu wpływy z tytułu przeważającej działalności stanowiły 50 proc. obrotów.

Carrefour, Auchan, Aldi otwierają się w niedziele
Duże sieci handlowe lawinowo otwierają sklepy w niedziele. Od 1 października ponad połowa sklepów własnych Carrefour wprowadza usługi pocztowe, co pozwoli im prowadzić sprzedaż także w niedziele. Od 17 października sklepy w niedziele otworzy Auchan. Sprzedaż w ostatni dzień tygodnia zapowiedział też Aldi. W lipcu sklepy w niedziele otworzyła Biedronka a od września Lidl, Kaufland i Netto.

 

 Spacer! Spacer! Idziemy na spacer.

A po spacerze - portfel pusty, ból głowy, i brzuch tłusty.

 

Nowelizacja ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele
Wszystkie sieci dołączyły do grona obchodzących zakaz sposobem „na placówkę pocztową”, ale ta praktyka ma zostać ukrócona w zapowiadanej już od wiosny nowelizacji ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele. Nowelizacja została przegłosowana przez Sejm 17 września, a projekt trafił do Senatu, który będzie się nim zajmował na najbliższym posiedzeniu 7-8 października. Projekt zakłada dodanie do zapisu o placówkach pocztowych kryterium przeważającej działalności oraz formułę definiująca kryterium, czyli zapis, że w poprzednim miesiącu wpływy z tytułu przeważającej działalności stanowiły 50 proc. obrotów.

 

 - Zmieniono nam grafiki i postawiono nas przed faktem dokonanym. Nikt tu nie ma wyboru, czy chce pracować w niedziele, czy nie

- mówi Beata Ostaszewska pracowniczka hali w Auchan i z-ca przewodniczącego Komisji Międzyzakładowej Auchan Solidarność, dodając też, że w niektórych sieciach praca w niedziele ma być dobrowolna.

Pracownicy pracują w niedziele za taką samą stawkę i nie dostają żadnego dodatku, choć jak mówi Ostaszewska niektóre sieci oferują bonus w wysokości ok. 30 zł. Pracownicy sklepów rzadko kiedy mają wolny weekend, ale dotychczas min. raz w miesiącu wolna była sobota i niedziela lub niedziela i poniedziałek.

- Ludziom zależy na wolnej niedzieli po to żeby utrzymywać więzi rodzinne i społeczne. Czujemy się jak niewolnicy we własnym kraju. Nikt się nie liczy z naszym zdaniem. Ktoś mówi: „Możesz sobie zmienić pracę”. Niestety, nie ma tak wielu wolnych miejsc pracy, a jeżeli są, to najczęściej są to słabo opłacane etaty właśnie w handlu

- mówi.

Jak zauważa Piotr Adamczak, przewodniczący „Solidarności” w Biedronce, tam również nie ma żadnego dodatku za pracę w niedziele. Część z pracowników może wybrać, czy chce pracować w niedziele, czy nie, ale jest to mniejszość.

54 proc. Polaków chce zniesienia zakazu handlu
Z ostatniego sondażu przeprowadzonego przez UCE Research dla Grupy AdRetail wynika, że 54,9 proc. Polaków chce, aby sklepy były otwarte w każdą niedzielę. Przeciw jest 35,8 proc., a 9,3 proc. nie ma zdania.

Z badania wynika, że więcej zwolenników przywrócenia handlu w niedziele jest w w większych miastach (61,5 proc.), a na wsiach ilość przeciwników i zwolenników jest podobna (odpowiednio 43,8 proc wobec 44,4 proc.).


Jak mówi Wojciech Kruk, prezydent Wielkopolskiej Izby Przemysłowo-Handlowej nowelizacja i wprowadzanie kolejnych ograniczeń jest drogą donikąd, bo Polak jest pomysłowy i zawsze znajdzie sposób. Zapowiedzią tego może być niedawne, nowe rozwiązanie Żabki, która 1 września wprowadziła usługę przepłaconego vouchera na telekonsultację lekarską, przygotowaną przez firmę HomeDoctor. Osoba, która chce odbyć telekonsultację musi podać kod z zakupionego w sklepie Żabka vouchera.

- Uważam, że należy przywrócić handel w niedziele, a najważniejszą kwestią jest zagwarantowanie pracownikom dwóch wolnych niedziel w miesiącu oraz zwiększenie stawki za pracę w te dni o 50 proc.

- mówi Kruk i dodaje, że przy obecnym rynku zatrudnienia, każdy może zmienić pracę relatywnie łatwo.

 

Wykorzystano zdjęcia ze strony internetowej pixabay.com