Aktualna analiza problemu

Francuski detaliczny gigant, czyli należąca do jednej rodziny Grupa Mulliez, ma w Rosji prawie 500 sklepów i zbudowała sobie tam pozycję, jakiej nie ma w innych krajach. Nawet w rodzimej Francji. Nie zdecydowała się na opuszczenie lukratywnego rynku mimo potępienia płynącego z całego świata i bojkotu deklarowanego przez użytkowników mediów społecznościowych. Należący do 700 członków rodziny detaliczny gigant uchodzi za mistrza w unikaniu opodatkowania, prowadząc działalność poprzez wiele spółek holdingowych i cywilnych.

Auchan, Leroy Merlin, Decathlon – to wszystko części jednego rodzinnego imperium francuskiej rodziny Mulliezów. I w kontekście ostatnich wydarzeń, czyli braku deklaracji tych marek o wycofaniu się z rynku mimo napaści zbrojnej Rosji na Ukrainę czy choćby zawieszenia tam działalności, nie da się nie zauważyć, że w Rosji ta grupa rozwinęła się jak na mało którym rynku.

Grupa Mulliez zatrudnia tam łącznie 76 tys. pracowników i jest przez to największym francuskim pracodawcą w Rosji. Sam Auchan zatrudnia 30 tys. osób. Dla porównania ponad 500 francuskich firm do niedawna łącznie zatrudniało w Rosji 160 tys. pracowników, a Francja jest przecież drugim największym inwestorem zagranicznym w Rosji.

Auchan ma tam drugą największą sieć marketów po Francji. Hipermarketów tej marki jest w Rosji co prawda mniej niż w Polsce (63 w porównaniu z naszymi 72), ale za to supermarketów jest aż 193, podczas gdy w Polsce 27 (dane z 2020 r.). Auchan ma też w Rosji 40 centrów handlowych.

Sieć łącznie dysponuje tam 311 dużymi sklepami, które generują rocznie 3,2 mld euro obrotu – jak podaje retaildetail.eu. To niewiele więcej niż w Polsce, gdzie obroty tej sieci sięgają 12 mld zł. Przychody w Rosji dla Auchana są jednak trzecimi największymi po Francji i Hiszpanii. Stanowią 10 proc. obrotów osiąganych na całym świecie.

Na rosyjskim rynku detalicznym Auchan zajmuje trzecie miejsce zaraz za krajowymi markami X5 Retail Group i Magnit. W Polsce ustępuje: Jeronimo Martins (Biedronka), Lidlowi, Eurocashowi i Carrefourowi. W rodzimej Francji Auchana wyprzedzają: E.Leclerc, Carrefour, Muszkieterowie (Intermarche), Systeme U i Casino.

Ropa i gaz OK, a sklepy już nie?
Dlaczego sieć nie wycofała się z Rosji mimo presji ze strony całego świata? Auchan wysuwa argument zapewnienia ciągłości wypłaty wynagrodzeń lokalnym pracownikom oraz dostaw żywności do Rosji. – Firma balansuje między kwestiami wizerunkowymi a gospodarczymi, co wciąż jest korzystne dla strony gospodarczej. Kraje europejskie nadal kupują gaz i ropę, więc nie rozumiem, dlaczego mielibyśmy prosić Auchan o zamknięcie sklepów, jeśli codziennie wypisujemy czek na 700 mln dol. Putinowi? – odpowiada ekonomista Elie Cohen na łamach paryskiego "La Tribune".

Ropa i gaz mają być ok, a sklepy już nie? Z tego punktu widzenia może wychodzić rodzina Mulliez. Wycofanie się z Rosji mogłoby zachwiać jej sytuacją finansową i utrudnić na przykład rozmowy z bankami. Posłanie "w piach" takiej inwestycji zmusiłoby grupę do wielkich odpisów, a co za tym idzie, kredytujące jej działalność banki mogłyby zgłosić się z wątpliwościami odnośnie możliwości spłaty finansowania. Ewentualne decyzje o porzuceniu rynku rosyjskiego zależne są od tego, czy bojkot m.in. w Polsce okaże się skuteczny. Polski rynek jest bowiem dla Grupy Mulliez bardzo ważny.

Leroy Merlin finansuje bombardowanie własnych sklepów
Jeszcze bardziej niż sieć Auchan od rosyjskiego rynku "uzależnił się" Leroy Merlin, któremu rządowa ukraińska organizacja Defence of Ukraine wypominała ostatnio, że finansuje bombardowanie własnych sklepów.

Leroy Merlin jest największym graczem na rynku sprzedaży materiałów wyposażenia wnętrz i budowlanych (DIY) w Rosji. Do 2024 r. sieć chciała osiągnąć liczbę dwustu marketów, a obecnie ma ich 112. Dla porównania w Polsce jest 75 działających sklepów tej marki, a we Francji 135.

W 2020 r. Leroy Merlin miał w Rosji ponad 4 mld euro przychodu z działalności podstawowej. Dla porównania we Francji – 6,7 mld euro, w Hiszpanii – 2,3 mld euro, a w Polsce – 1,5 mld euro – wynika ze sprawozdań Grupy Adeo, która jest spółką matką Leroy Merlin. Sam tylko internetowy oddział spółki w Rosji wygenerował w ub.r. 493 mln dol. przychodów – wynika z danych ecommercedb.com.

W 2020 r. Leroy Merlin obliczyła, że z całej działalności operacyjnej w Rosji zapłaciła łącznie 335 mln dol. podatków do budżetu, z którego teraz finansuje się wojnę.

Decathlon
Najmniej istotnym elementem układanki Grupy Mulliez w Rosji jest Decathlon. Sieć z artykułami sportowymi i turystycznymi liczy tam 60 sklepów, czyli dokładnie tyle, co w Polsce. Ogółem na całym świecie jest ich jednak aż 1,7 tys. Najwięcej – po ponad 300 – we Francji i w Chinach.

Rodzina Mulliez. Jak dorobili się fortuny?
Pytanie, czy rodziny Mulliez nie stać na to, żeby wycofać się z Rosji? Wartość jej majątku szacowana jest przez Bloomberga na 46 mld euro, co dawałoby jej trzecie miejsce we Francji pod względem prywatnego majątku po Bernardzie Aurnault (LVMH) i Francoise Bettencourt Meyers (L'Oreal).

Wszystkie nitki właścicielskie detalicznej sieci prowadzą do Rodzinnego Stowarzyszenia Mulliez (AFM), nazywanego też często Grupą Mulliez. Ufundował ją Gerard Mulliez, założyciel Auchana. Obecnie członkowie rodziny mają w Auchanie 88 proc. udziałów.

AFM to pakt akcjonariuszy o złożonej strukturze, łączący spółki cywilne należące do różnych członków rodziny oraz spółki holdingowe zarządzające markami. Według Bertranda Gobina, autora książki "Ukryta twarz imperium Mulliezów", grupa jest "ekspertem w zakresie optymalizacji podatkowej, ale do tej pory zawsze a priori pozostawała po prawej stronie żółtej linii", nie będąc przedmiotem postępowania sądowego.

Rodzina w ten sposób "namnożyła pośrednie spółki holdingowe w Belgii, Holandii czy Luksemburgu, w szczególności w celu uniknięcia opodatkowania zysków kapitałowych ze sprzedaży papierów wartościowych" – wskazuje Gobin.

90-letni dziś Gerard Mulliez założył swój pierwszy supermarket w 1961 r. w położonym przy belgijsko-francuskiej granicy miasteczku Roubaix. Cała rodzina spotyka się tam raz do roku, by uczcić rocznicę wydarzenia, które dało początek jej obecnemu statusowi społecznemu.

Gerard Mulliez biznes rozpoczął po konsultacjach z twórcami sieci Carrefour i Leclerc: Edouardem Leclerciem oraz Marcelem Fournierem. Ci podzielili się z młodym Mulliezem cennymi wskazówkami. Dobrze je wykorzystał.

Pierwszy Auchan o nieimponującej dziś powierzchni 600 mkw. założył w nieczynnej fabryce firmy włókienniczej Phildar prowadzonej przez ojca, również Gerarda. Pierwszy hipermarket Auchan o powierzchni 3,5 tys. mkw. powstał sześć lat później w 1967 r. Po dwóch kolejnych latach pod tą marką działały już trzy hipermarkety w tym pierwsze we Francji prawdziwe centrum handlowe, z hipermarketem Auchan i przylegającymi sklepami.

Gdy biznes rozwinął się już do dużych rozmiarów, pojawiły się nowe pomysły. Z tych najważniejszych trzeba wymienić: założenie sklepu Decathlon w 1976 r. oraz przejęcie przez Grupę Mulliez sieci Leroy Merlin w 1979 r. (wówczas była to już firma z 33 sklepami i ponad półwieczną historią, która zaczęła się w 1923 r.).

Historycy biznesu porównują założyciela sieci Auchan do amerykańskiego miliardera Sama Waltona, twórcy Walmartu. Obaj doszli do dużej fortuny, choć pochodzili ze skromnej prowincji, stawiając na ideę dużych powierzchni handlowych. Mulliez, podobnie jak Walton, również zaczął od jednego sklepu usytuowanego z dala od aglomeracji miejskich, by później wprowadzić swoją sieć do czołówki światowego handlu detalicznego. Główną zasadą, która zapewniła sukces była maksymalizacja sprzedaży, przy niskich cenach i jednocześnie rozbudowa oferty.

Podatki w Polsce
Z punktu widzenia Polski istotne było założenie w 1996 r. pierwszego hipermarketu o powierzchni 10 tys. mkw. w Piasecznie pod Warszawą. W tym samym roku w tym samym Piasecznie powstał pierwszy Leroy Merlin. Potem nastąpiło przejęcie niemieckiej sieci Billa w 2001 r. W pierwszym roku nowego tysiąclecia otwarto także pierwszego Decathlona na warszawskim Targówku. Później nastąpiło przejęcie przez Auchana sieci Real w 2012 r.

Grupa Mulliez to obecnie bardzo ważny element krajowego rynku detalicznego. Zsumowane obroty Auchana, Leroy Merlin i Decathlonu wynosiły w 2020 r. 22 mld zł, z czego połowę wygenerował Auchan. Ile te firmy płacą od tego podatku?

Według danych ministerstwa finansów cztery spółki Grupy Mulliez miały w 2020 r. do wpłacenia do budżetu państwa 184 mln zł należnego podatku dochodowego (CIT), czyli najwięcej w swojej historii działalności w Polsce. Rok wcześniej było to zaledwie 115 mln zł, a w najgorszym w ostatnich latach 2016 r. – 57 mln zł.

W 2020 r. po pięciu latach przerwy zyski zaczął wypracowywać Auchan. Największe podatki płaci Leroy Merlin, który w tamtym roku wykazał 713 mln zł podstawy opodatkowania, czyli wyniku brutto. Rok wcześniej było to 521 mln zł.

Z każdego tysiąca złotych obrotów spółki Grupy Mulliez wypracowały w Polsce w 2020 r. 8 zł 51 gr podatku, a rok wcześniej – 5 zł 42 gr. Dla porównania właściciel Biedronki Jeronimo Martins płacił z tej samej kwoty przychodów 11 zł 23 gr podatku, Lidl – 12 zł 16 gr, Kaufland 8 zł 94 gr, Rossmann – 19 zł 95 gr, a Dino – 11 zł 15 gr. Z największych sieci mniej niż Grupa Mulliez płaciły CIT w proporcji do obrotów tylko: Carrefour, Żabka i Eurocash.

 

 

 

 

Promocje, zniżki, rabaty.

Back to top